Cudowna Mapa Marzeń

Mapa Marzeń spełnia marzenia, tylko Ty czasem tego nie dostrzegasz 😀

Wystarczy jednak czyjeś proste spostrzeżenie i masz olśnienie!

Tak było i tym razem, gdy któregoś ranka, dając mojej córce całusa i życząc jej wspaniałego dnia w szkole, dodałam słowa „a ja idę do pracy”.

Ania spojrzała na mnie z uśmiechem i odpowiedziała: „Chociaż jesteś jeszcze w piżamie” 🙂

Uniosłam wtedy dłonie w górę i z radością ogromną zawołałam „Panie dziękuję Ci, że obdarzyłeś mnie takimi talentami, dzięki którym mogę pracować nie wychodząc z domu i nawet w piżamie!” 😉

A w następnej chwili przypomniałam sobie opis mojego idealnego wymarzonego dnia i obrazek z Mapy Marzeń.

Spełniło się, mogę odhaczyć kolejne z listy, a obrazek albo odkleić albo wymienić na inny. Jaki? Jeszcze nie wiem, może jeszcze bardziej precyzyjny? W końcu nowe meble też by mi się przydały do gabinetu 😉

Mapa marzeń – wolisz zaryzykować czy żyć tak jak teraz?

Ostatnio jeden z moich znajomych zainteresował się mapą marzeń.
Niby wszystko rozumiał, ale jedna rzecz nie dawała mu spokoju.

 

 

Mapa marzeń jest w naszych rękach narzędziem,
w jaki więc sposób może „nie pozwalać”
na przyklejenie obrazka lub pola?

Jak to możliwe, że buntuje się, skoro to „tylko narzędzie”?

 

Faktycznie, mapa marzeń, którą stosujemy i której uczymy jest narzędziem wyjątkowym, bo bazuje na feng shui – niesamowitej mocy, której nie sposób opisać słowami.

 

Jeśli czytałaś książkę „Kompas Marzeń…” to wiesz, że kiedyś nie wierzyłam w tę „czarodziejską” moc.
Widziałam jednak inne zalety wykonania mapy marzeń. Chcąc wykorzystać racjonalne powody jej działania, wykonałam swoją pierwszą mapę.

 

A potem przyszła rzeczywistość.
Zaskakująco zbieżna z obrazami przytwierdzonymi do mojej mapy marzeń. Niesamowita, bo wiele spełnionych marzeń nie mieściło się w mojej głowie. Niemożliwa, bo jak wyjaśnić sytuację, gdy „dziwne” znaki otrzymywane od mapy marzeń uświadamiały mi, że idę niewłaściwą drogą.

 

Mapa marzeń ma moc, którą trudno wytłumaczyć. Być może logicznie rzecz ujmując, nie powinna ona działać, ale działa.

Możesz się przeciwko niej buntować, możesz rozkładać ją na czynniki pierwsze lub odłożyć na bok do czasu, aż zrozumiesz mechanizmy nią rządzące.

Możesz zrobić wszystko, bo Twoje życie składa się z Twoich wyborów.

 

Ja podjęłam ryzyko.

Od tego czasu zarabiam więcej pieniędzy, napisałam i wydałam książkę, zostałam mamą, od kilkunastu miesięcy podróżuję z rodziną, mieszkając w wyjątkowych miejscach…
Robię to, co kocham, z ludźmi, których uwielbiam, w miejscach, o których kiedyś tylko marzyłam…

 

Ale Ty możesz wybrać inaczej.

 

 

zdjęcie: pixabay.com

Też chcesz być zdrowa?

Czytałaś już historię Malwiny?

Czy Ciebie również nawiedziła myśl: „tak to ja nie chcę, może lepiej jednak pominę to marzenie na mapie, bo jak mam wylądować w szpitalu, to dzięki wielkie”?

Mam dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość. Twoje zdrowie możesz odzyskać spokojnie przy wsparciu Mapy Marzeń.

Wystarczy, że…

Tak, tak, to jest co myślisz 😉

I o czym wciąż piszę.

Sprecyzujesz marzenie.

Np. jeśli chcesz zrzucić zbędne kilogramy przyklej na mapie, że zdrowo się odżywiasz i pijesz dużo wody z cytryną.

Zaświtał już Tobie pomysł na kolejne marzenia zdrowotne?

Podziel się z Czytelniczkami w komentarzu.

A i my chętnie dowiemy się kto nas czyta 😀