Obraz zamiast liter czyli mapa marzeń

Oto ona – mapa marzeń – sposób na stworzenie swojego idealnego świata.
Znana i popularna. Logiczna i magiczna …

 

Dlaczego działa?

  1. Dla większości ludzi zmysł wzroku jest system dominującym. Niezależnie od tego, czy Twój słuch, węch, smak lub dotyk rozwinięte są ponad przeciętność, człowiek myśli obrazami.
    Również mapa marzeń jest obrazem. Obrazem Twojego przyszłego życia. Zasada jej tworzenia jest bardzo prosta – wystarczy znaleźć zdjęcia przedstawiające Twoje marzenia i przylepić je do kartki (to wersja podstawowa).
  2. Pracując nad stworzeniem swojej mapy poznajesz siebie i zagłębiasz się w swoje pragnienia.
  3. Mapa, którą dzięki nam masz okazję poznać, zwiera dodatkowe elementy, wzmacniające jej skuteczność.

Continue reading Obraz zamiast liter czyli mapa marzeń

Święta, rodzina i „zielona” Mapa Marzeń

easter-660773_1280

Jeszcze parę godzin i znów powiesz „Święta, Święta i po Świętach”. A do tego dodasz „nigdy więcej takich, jak te!” lub „szkoda, tak wspaniałego czasu z rodziną chcę więcej”.

Od czego zależy, jakich słów o świętach używasz? Oczywiście od świadomości siebie 🙂 Rzuć więc okiem co zawiera w tym temacie Twoja Mapa Marzeń.

Tylko Ty wiesz, jakie święta chcesz spędzać. Możesz to wykorzystać tak, jak pisałyśmy tu 😉

Możesz też zaraz dziś wieczorem usiąść z kartką i ołówkiem i zapisać swoje przemyślenia z tych dwóch dni, a nawet powiedziałabym, że z całego poprzedzającego je tygodnia. Wszak przygotowania są niemniej istotne.

Zanotuj i te dobre i te złe w Twoim odbiorze momenty. Rozłóż wszystko na czynniki pierwsze, a zrozumiesz, co chcesz zostawić, a co zamierzasz poprawić, aby kolejne święta były Twoje wymarzone.

Potem odłóż te kartki na około tydzień. Kiedy Twoje emocje, jakiekolwiek by one nie były, opadną, przeczytaj swoje zapiski. I jeszcze raz zdecyduj, jakie chcesz mieć następne święta. Potem wybierz obrazki, wydrukuj i przyklejaj na mapie marzeń.

Na jakim polu? Wszystko zależne od tego, jak chcesz święta spędzać. Jeśli w ciepłym kraju pod palmami, to szare pole 🙂 Jeśli tylko we dwoje możesz wesprzeć się polem różowym 🙂

Moim zdanie istotne jest jednak pole zielone, które w głównej mierze odpowiada za relacje typowo rodzinne. Sama sobie odpowiedz, czy masz potrzebę, aby rodzina była zadowolona i zgodna, co do zmiany Twojego sposobu celebrowania czasu świątecznego 😀

 

 

Mówiłaś, że mapa marzeń zadziała!

– I jak?
– Nie działa! – usłyszałam w słuchawce. – Mówiłaś, że będzie działać bez zarzutu!

 

Rozumiałam pretensje Izy, bo nie była pierwszą osobą, która czuła się przez mapę marzeń oszukana. Niestety jej marzenia puszyły się dumnie na siatce bagua i ani myślały wkraczać w życie.

 

 

– Mówiłam. A co zmieniłaś na swojej mapie od czasu naszej ostatniej rozmowy?
– Nic! Przecież i tak nie działa! Po co będę ją zmieniać?
– No właśnie po to, żeby zaczęła działać! Pamiętasz? Kiedy mapa marzeń nie działa, musisz zacząć działać Ty! Wyrzuć wszystko z mapy i zacznij od początku.
– Kobieto, ja nie mam na to czasu! Wiesz ile mam na głowie?
– No to po co chciałaś sobie dorzucić jeszcze mapę marzeń? Przecież na nią też potrzeba czasu…
– Myślałam, że z nią będzie mi lepiej. Myślałam, że przylepię ładne obrazki, a one będą się spełniać.

 

Ja też tak kiedyś myślałam.
Myślałam, że wszystko jest łatwe. A tu niespodzianka: trzeba zainwestować 100% siebie.

 

– Słuchaj, po prostu odlep wszystko i zostaw po jednym marzeniu na każdym polu.
– Tylko jednym? – zbuntowała się Iza. – A co z pozostałymi?
– Wkurzasz mnie! – naprawdę mnie wkurzała! – Przecież i tak się nie spełniają, to co masz za problem?
– A jak zapomnę, co odlepiłam?
– Jeśli zapomnisz, to może nie będą warte, by o nich pamiętać.
– No ale „tylko jedno marzenie w każdym polu”? – bunt zmienił się w smutek. – Które mam wybrać?

 

Ja wybrałam, ale ono spełni się dla mnie.

A czy Ty znasz swoje jedno, największe, najpiękniejsze marzenie?

 

zdjęcie: pixabay.com