Oczekiwane marzenie

Miałam kiedyś wielkie marzenie – chciałam zdobyć nowy zawód i zostać biegłym rewidentem.

 

Realizacja tego zamierzenia wiązała się z prestiżem i wysokimi zarobkami, ale z drugiej strony wymagała ode mnie wielu lat nauki i zdawania trudnych (a przy okazji drogich) egzaminów.

 

 

 

Podjęłam to wyzwanie i zabrałam się do pracy. Jednak w trakcie zdobywania uprawnień, rozpadł się mój wieloletni związek z mężczyzną.

Z każdym kolejnym egzaminem szło mi coraz trudniej, ale oczywiste dla mnie było to, że powodem takiego stanu rzeczy jest koncentrowanie uwagi na problemach sercowych.

 

Z czasem moje starania ustały, bo będąc przez dłuższy czas sama, miałam okazję poznać osobę, którą jestem.

 

Dzięki temu zdałam sobie sprawę, że

cel, do którego zmierzałam, nie był mój.

 

Były to, po prostu, plany innego człowieka w stosunku do mojej osoby. Mężczyzna, z którym wcześniej byłam chciał mieć przy sobie taką właśnie kobietę, więc zasadził w moim umyśle ziarno, które wykiełkowało.

 

Jakie oczekiwania mają wobec Ciebie Twoi bliscy? Kogo chcieliby widzieć u swojego boku?

 

Które spośród ich oczekiwań znalazły się na Twojej mapie marzeń?