Też chcesz być zdrowa?

apple-661670_1280

Czytałaś już historię Malwiny?

Czy Ciebie również nawiedziła myśl: „tak to ja nie chcę, może lepiej jednak pominę to marzenie na mapie, bo jak mam wylądować w szpitalu, to dzięki wielkie”?

Mam dla Ciebie bardzo dobrą wiadomość. Twoje zdrowie możesz odzyskać spokojnie przy wsparciu Mapy Marzeń.

Wystarczy, że…

Tak, tak, to jest co myślisz 😉

I o czym wciąż piszę.

Sprecyzujesz marzenie.

Np. jeśli chcesz zrzucić zbędne kilogramy przyklej na mapie, że zdrowo się odżywiasz i pijesz dużo wody z cytryną.

Zaświtał już Tobie pomysł na kolejne marzenia zdrowotne?

Podziel się z Czytelniczkami w komentarzu.

A i my chętnie dowiemy się kto nas czyta 😀

Zdrowie i Mapa Marzeń c.d.

heart-64139_1280

To było dwa lata temu.

Droga, jaką mapa zafundowała Malwinie nie była usłana różami.

Pewnego dnia zasłabła w pracy i przestraszeni współpracownicy wezwali pogotowie.

Trafiła do szpitala na niby profilaktyczne badania, które wykryły dość zaawansowany stan choroby serca. Lekarz powiedział, że to w sumie ostatni moment, żeby móc wrócić do pełni sił, że jeszcze tylko kilka tygodni, no może max trzy miesiące i byłaby unieruchomiona na lata leczenia.

Malwina była na pograniczu dwóch stanów: żalu i radości.

Żal, bo musi zmienić swój tryb życia, który lubi i radość, że trafiła na leczenie na czas.

Po powrocie do domu jej wzrok spoczął na Mapie Marzeń. Malwina wiedziała, że to była jej sprawka. Była wdzięczna sobie, że posłuchała głosu intuicji w trakcie wykonywania mapy.

Uświadomiła sobie, że gdyby nie to, mogłaby nie zdążyć spełnić pozostałych marzeń.

Dotarło do niej jeszcze jedno, że teraz będzie miała nawet więcej czasu na spełnienie większości 🙂

Dziś Malwina jest zdrowa i nauczyła się dbać o siebie na bieżąco. Mapa Marzeń spełniła jej marzenie.

 

A Ty? Słuchasz swojego ciała? Dopuszczasz do głosu intuicję?

 

 

Zdrowie i Mapa Marzeń?

paprika-502609_1280

Malwina była zdesperowana. Jej zdrowie krzyczało: „Przywróć mnie do choćby dobrego stanu, jeśli na idealny jest zbyt późno!!!”.

A że była właśnie w trakcie przygotowań do wyklejenia swojej Mapy Marzeń, pomyślała: „A co mi tam, przykleję, niech się dzieje co chce.”

Przykleiła więc własne zdjęcie z czasu, gdy była pełna sił, energii życiowej i na pewno zdrowa.

Dodała bardzo prosty opis -> „Jestem zdrowa” i…

Jak myślisz? Co się wydarzyło potem?

 

C.d.n…